czwartek, 24 lutego 2011

Problemy, jak sobie z nimi radzić?


     Czy nasze życie może być pozbawione zmartwień? 

Dale Carnegie w swojej książce przedstawia w jaki sposób można tego dokonać. Opiera się na historiach osób, które stosowały różne metody i zasady aby rozwiązać swoje problemy i wybrnąć z sytuacji przysparzających zmartwień.

     Co się z nami dzieje gdy dopadają nas zmartwienia, problemy? 

Wielokrotnie mamy uczucie niepokoju, paniki, frustracji, poczucie klęski, myśli są chaotyczne i nie potrafimy się skoncentrować, tracimy zdrowy rozsądek. Będąc w  takim stanie, gdy nie myślimy rozsądnie i racjonalnie możemy podjąć decyzję, która może źle wpłynąć na sytuację i pogłębić problem. 
     Co trzeba zrobić? 

Po pierwsze zebrać fakty dotyczące problemu. Zebrać je w sposób jak najbardziej obiektywny i bezstronny, tak jakbyśmy  to robili dla kogoś a nie dla nas. Wszystko, czyli to czym się martwimy spisać na kartce, co ułatwi nam dalsze postępowanie.
Następnie należy te fakty przeanalizować i zinterpretować. Zapisujemy pytania i odpowiedzi co bardzo  pomoże nam rozjaśnić myślenie. Spisujemy wszystkie nasuwające się nam warianty naszego postępowania wraz z konsekwencjami każdego z nich.
Kolejna sprawa to wybranie tego co zrobimy czyli podjęcie decyzji i działanie w oparciu o nią.

„… jeżeli już podejmiesz decyzję opartą na faktach – przystąp do działania. Nie rozważaj wszystkiego od nowa. Nie dopuszczaj do siebie wątpliwości, z których każda rodzi następną. Nie oglądaj się więcej za siebie.”

 Proces ten powinien trwać niedługo, gdyż im dłużej się zastanawiamy tym nasze zmartwienie nabiera wielkości.
"...kłopot z dotarciem do celu, miotanie się w zaklętym kręgu prowadzi do załamania nerwowego i piekła na ziemi."

PAMIĘTAJ !
Odpowiedz sobie na pytania: 

- czym się właściwie martwię?
- co mogę zrobić w tej sprawie?
- co zamierzam zrobić?
- kiedy zamierzam to zrobić?  - NATYCHMIAST! 

i odpowiedzi koniecznie zapisz !



Źródło: Dale Carnegie – „Jak przestać się martwić i zacząć żyć”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz